Peru - Boliwia wrzesień-październik 2011 FOTORELACJA

Data publikacji: piątek, 21 październik 2011

Grupo Jarek ciągle na szlaku! Zycie w drodze jest cudowne, szczególnie w Ameryce Południowej!


Grupo Jarek ciągle na szlaku! Nieustannie przemierzamy góry i doliny w poszukiwaniu nowych wrazeń. Zycie w drodze jest cudowne, szczególnie w Ameryce Południowej!
Tym razem, po dotarciu do Peru, zauroczeni pięknem Miasta Królów - Limy, wyruszyliśmy od razu na pustynię! Szalony rajd po wydmach doprowadził nas do innego, bajkowego świata, gdzie czekał na nas szampan i pyszne jedzonko. Wpadliśmy tez zaraz w objęcia slicznej negrita, która porwała nas do tańca!

Ech! Szalona noc!

Trzeba wstawać i do roboty! Płyniemy na Wyspy Ballestas. Tysiące tysiące ptaków! Lwy morskie na tle stromych urwisk i kolorowych skał. Powietrze przesycone wonią guano. A ocean tańczy jak oszalały! Wracamy do Paracas pełni wrazeń i szczęśliwi jak małe dzieci :-)

Wrodzone lenistwo nie pozwala mi opisywać wszystkich naszych przygód i wyczynów. Wspomnę tylko, ze polataliśmy sobie nad liniami w Nazca, weszliśmy na dość duzą górę Chacaltaya, byliśmy w Kanionie Colca i widzieliśmy nawet kondory! 

 

Fajnie było w Amazonii. Wybraliśmy się na bagna w poszukiwaniu anakondy. Udało się! Całkiem ładną sztukę napotkał ana swej drodze Ela. Trochę się z nią zabawiliśmy by, w końcu, wylądować w rzece. Pływanie z piraniami i aligatorami jest najlepsze na świecie!!

 

Skutecznie brataliśmy się z Indianami na Wyspach Uros oraz Amantani. Bardzo pomocne jest tu dobre piwo peruwiańskie oraz umiejętność tańczenia na wysokości 4000mnpm. Jak się człowiek trochę porusza to jest nawet ciepło!

 

Dobra, to by było na tyle. Przenoszę się do Meksyku złapać trochę opalenizny i popływać w morzu...

 

 

 

Mówią o nas

  • Kurs został przeprowadzony w sposób profesjonalny. Na kursie został przekazany materiał w sposób ciekawy pod względem materiału pisemnego, który został omówiony w sposób ciekawy. Na wykładach materiał był przedstawiony na...Jarosław Tatar
  • Przez kilka dni doliną Marsyandhi pomykamy, Wzajemnie swoje siły oceniamy. Mijamy pola ryżowe, stoki bogatej roślinności, Małe dzieci, dorosłych – pełnych życzliwości. Pniemy się wąską dróżką przez urwiska, znów nowa siklawa...Wybrane fragmenty refleksji z Nepalu, autorstwa Uczestnicy Wyprawy 1 zapewne pod redakcją Janiny

Nasze atuty

  • Ponad400

    Zorganizowanych wyjazdów

  • 10latna rynku

    Podróżujemy z Wami nieprzerwanie od 2006r.

  • Gwarancja jakości

    Podróżujesz z pasją już od pierwszego dnia

  • 20

    20 wyspecjalizowanych przewodników